niedziela, 12 stycznia 2014

Staw kąpielowy

       Tutaj http://www.youtube.com/watch?v=7JoQthEBl6U film instruktażowy o tym, jak robi się dość tanio piękny staw kąpielowy. A jakie piękne zdjęcia podwodne! Aż prawie żałuję, że właśnie tak nie zrobiliśmy. Chociaż nasz staw też niczego sobie - całkowicie naturalny...


To kadr z tego filmiku. Prawda, że zachęcający?
W takich basenach zamiast kosztownych filtrów i chemicznych środków do odkażania wody używa się roślin wodnych i bagiennych, które tę rolę spełniają znakomicie, w sposób zgodny z naturą i nie tylko nie trują, ale jeszcze zapewniają bioróżnorodność. Jedyny wydatek energetyczny to pompy napowietrzające (można założyć takie napędzane bateriami słonecznymi) oraz ewentualnie niewielki filtr do wyłapywania różnych paprochów.

7 komentarzy:

  1. Dzieki Krysiu, jak zwykle bardzo pomocna i zyczliwa jestes!
    Wszystkiego Naj w Nowym roku.
    Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawzajem, dobrego Nowego Roku każdego dnia.

      Usuń
  2. Podoba mi się :) Może coś podobnego wymyślimy z naszym stawem. Trzeba będzie się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wrażenie, że największy wydatek to porządna folia do wyłożenia tej "dziury w ziemi", ale jest to wydatek na lata. My mamy taki stawek już 12 lat, a ciągle jest operatywny. Z tym, że nasz nie jest kąpielowy, a czysto ozdobny. do kąpieli mamy drugi, zupełnie naturalny, wykopany na bagnach.

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ja marzę o stawie kąpielowym! Chyba za sto lat go zrobimy, bo na razie tyle roboty, że nie wiemy w co ręce włożyć i jak się ogarnąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, ogarniecie się szybciej, niż myślisz, zobaczysz! A staw, podobnie jak żywopłoty, najlepiej zrobić jak najszybciej, nie czekając. to inne remonty mogą poczekać :)

      Usuń
    2. Stawu niestety sami nie wykopiemy, a stodołę możemy sami podratować. Jak tego nie zrobimy to się rozsypie i kolejnej zimy nie przetrzyma. Są więc priorytety. Staw jednak jak najbardziej jest w planach.

      Usuń